Dużo dobre/ Дуже добре
Galeria Foksal, Warszawa
Kuratorka: Katarzyna Krysiak; Zdjęcia: Monika Stolarska
Wystawa Moniki Drożyńskiej Dużo dobre/ дуже добре dotyka tematu doświadczeń emigracyjnych oraz ich wpływu na życie. Artystka, znana z podejmowania tematów zaangażowanych społecznie, w Galerii Foksal przedstawi prace wykonane charakterystyczną dla niej techniką haftu, wskazujące na znaczącą rolę języka w budowaniu wzajemnych relacji między imigrantami a autochtonami. Doświadczenia emigracyjne bywają często podobne, jeśli nie takie same. Mają zaspokoić potrzebę lepszego życia lub są jego obietnicą. Lecz najpierw trzeba przebrnąć przez asymilację ze społeczeństwem, w tym naukę języka. To język właśnie jest narzędziem, które wyróżnia emigrantów, chociażby ze względu na akcent.
Z drugiej strony emigracja powoduje przenikanie się języków, a co za tym idzie – powstawanie neologizmów. Na wystawę w Galerii Foksal Monika Drożyńska przygotowuje prace będące takimi właśnie neologizmami. Wątki związane z zagadnieniem łączenia się języków i ich wzajemnego oddziaływania na skutek migracji są w jej pracach silnie obecne. Na wystawie znajdą się prace, wykonane w charakterystycznej dla artystki technice haftu, zawierające słowa bądź frazy w innych niż polski językach, w tym w języku ukraińskim.
Tytuł wystawy Dużo dobre/дуже добре to przełożenie brzmienia zwrotu „bardzo dobrze” w języku ukraińskim, z cyrylicy na alfabet łaciński. Emigracja zawsze była obecna w rodzinie artystki. Drożyńska opowiada: „Miałam wtedy 11 lat. Mama siedziała w kuchni i płakała. Rodzice starali się o emigrację do Australii, ale nie dostaliśmy wiz. Mama nigdy nie przestała marzyć o wyjeździe. Był rok 2004. Byłam już dorosła, gdy zadzwoniła do mnie i powiedziała: przeprowadzamy się do Wielkiej Brytanii. Dziś mają brytyjskie obywatelstwo. Moje życie dzielę między Kraków i Lancaster. Ciuchy i herbatę przywożę z Anglii. Sama pod koniec lat dziewięćdziesiątych i w każde wakacje pracowałam za granicą. Plewiłam grządki w Made w Holandii, a w Filadelfii byłam tipsiarą w zakładzie Grace Nails. Dzięki pieniądzom zarobionym podczas wyjazdów łatwiej żyło mi się podczas studiów w Polsce”. Podczas wystawy Dużo dobre/дуже добре, artystka zbiera własne doświadczenia emigracyjne i nawiązuje nimi do obecnej sytuacji mieszkańców Ukrainy w Polsce. Drożyńska mówi: „To dla mnie fenomen, że ktoś tu chce przyjeżdżać, podczas gdy moja rodzina zawsze chciała stąd wyjechać”.


