Plakaciara
Haft ręczny na tkaninie
2023-2024
Współpraca artystki z Teatrem Dramatycznym rozpoczęła się od stworzenia projektu haftowanej identyfikacji wizualnej dla 43 Warszawskich Spotkań Teatralnych. Projekt obejmował stworzenie plakatu oraz wybranych elementów identyfikacji wizualnej wykorzystywanych w komunikacji online i offline. Drożyńska wyhaftowała także identyfikację dla sezonu teatralnego 2023/2024.
Powstały plakaty do spektakli: Heksy, Nasze Czasy, Antygona w Molenbeek, Skok wzwyż oraz Dzieci Saturna.
Agata Adamiecka-Sitek, członkini zespołu kuratorskiego WST tak pisała o haftowanym proporcu- plakacie:
„Less is enough, myślę, kiedy patrzę na wykonany przez Drożyńską proporzec, który jest zarazem plakatem 43 Warszawskich Spotkań Teatralnych. Czarne napisy wyhaftowała ręka mniej dokładna, pośpieszna, pozwalająca sobie na nonszalancki gest redukcji, gotowa do innych radykalnych gestów. Od czasów, kiedy widziałam w warszawskich podziemiach bilbord z pracą Drożyńskiej, rzeczywistość miasta jeszcze mocniej pokryła się warstwą prężących się obrazów-towarów. Mamy tu całe domy, które od lat istnieją tylko jako rusztowania dla wielkoformatowych reklam, zasłaniających prowadzone rzekomo remonty. Wchodząc do metra, możemy się poczuć jak bohaterowie odcinka „Black Mirror”, nieustannie zmuszeni do oglądania reklam emitowanych na świetlnych ścianach swoich podziemnych cel-dormitoriów. Świat wlewa się nam przez oczy prosto do mózgu. Drożyńska znów mówi: pamiętaj, istniejemy jako ciała, ale tym razem jest w tym zarówno więcej siły, jak i więcej kruchości. Dekada dzieląca nas od „miejskich haftów”, których częścią był przywołany przeze mnie bilbord, to cała epoka. Drobne czarne kwiaty i czarne nierówne litery proporca WST kumulują w sobie niewypowiadalny ciężar naszych czasów. Dłonie, które je wyhaftowały, mają w sobie determinację ciała rozpoznającego nieoczywistości swojego istnienia. Znów biorę głębszy oddech, tym razem świadoma, że to przywilej, być może chwilowy. Plakat-proporzec WST jest zarazem dziecięcą wyszywanką i klepsydrą. Na ulicach Warszawy wiosna „spaliną oddycha”, a my idziemy do teatru, który jest spotkaniem ciężkich ciał – celebracją życia”.


