Ich bin du bist ich byt
Haft ręczny na tkaninie
2025
Wymiary 200x160 cm
Praca Ich bin du bist ich byt wychodzi od niemieckiego czasownika sein czyli „ja jestem”, „ty jesteś”, „oni są”. Punkt wyjścia to poprawna niemiecka odmiana zestawiona z językiem polskim. W ostatnim członie pojawia się celowe przesunięcie znaczenia i brzmienia. Zamiast poprawnego bist pojawia się polskie słowo „byt”, które brzmi podobnie, ale znaczy coś zupełnie innego. W ten sposób powstaje językowa hybryda zawieszona między dwoma językami, trochę zrozumiała, a trochę obca.
Ten pozorny błąd w formule ich byt nie jest pomyłką. To świadomy gest, który przesuwa uwagę z poprawnej gramatyki na samo znaczenie słowa „być”. Odmiana czasownika przestaje być tylko regułą językową, a zaczyna działać jak deklaracja istnienia. „Ja jestem” i „ty jesteś” stają się tu formami potwierdzania bytu, ale też czymś, co można podważyć. Praca dotyka więc relacji między językiem a władzą nad istnieniem, między możliwością nazwania siebie a możliwością bycia uznanym przez innych.
Tekst został wielokrotnie wyhaftowany ręcznie na tkaninie i ułożony w formie spirali Fibonacciego. Ta struktura, obecna w naturze, porządkuje tu język. Litery układają się w rytm powtórzeń i narastania, w którym czasownik „być” ciągle wraca i lekko się zmienia. To nie jest ornament dla ozdoby, ale zapis trwania, czasu i procesu.
Ręczny haft podkreśla fizyczny, cielesny wymiar pracy. Słowa nie są tu tylko czymś do przeczytania, ale śladem pracy rąk, powtarzalnego gestu i realnej obecności ciała. Język zostaje dosłownie wszyty w tkaninę w sposób powolny i wymagający, co stoi w kontraście do jego codziennego, automatycznego użycia. Haft staje się formą powtarzania, w której język, ciało i czas splatają się w jeden proces.
Praca Ich bin du bist ich byt opowiada o byciu pomiędzy. Pomiędzy językami, pomiędzy poprawnością a błędem, pomiędzy gramatyką a doświadczeniem istnienia. To drobne przesunięcie w zapisie pokazuje, że język nie tylko opisuje rzeczywistość, ale też realnie ją współtworzy.


